Wiersze dla dzieci – Cz. 1

Czarny kot 01

Któregoś dnia coś mnie naszło żeby napisać jakiś wierszyk dla dzieci. To było 9 lat temu, gdy nie byłem jeszcze ojcem. Wiersze trochę odleżakowały i teraz dla dzieci są jak znalazł 🙂                                  

 

CZARNY KOT

Szedł raz kot, czarny kot.

Jednym skokiem wlazł na płot.

Na tym płocie, starym płocie

było inne czarne kocię,

więc ten kot, czarny kot,

który pierwszy zajął płot

ruszył prosto na to kocięCzarny kot 02

co się znalazło na płocie.

Zanim wystawił pazury,

wskoczył na płot kotek bury,

a z tym kotkiem jeszcze dwa,

szare bure obydwa.

Chciał już kot pazury schować

i ucieczką się ratować..

A tu nagle słychać – trzask!

Płot się rozpadł w stertę drzazg.

Wszystkie koty przerażone.

Każdy pobiegł w inną stronę.

Żaden już się nie pojawił.

Tylko kto ten płot naprawi?

 

 

CZTERY PCHEŁKI

 

Cztery pchełki szły przez las

podskakując cały czas.Cztery pchełki 01

Łapkami się trzymały

i parami skakały.

Raz te dwie co z przodu szły

a raz te na końcu pchły.

Szły tak już tygodni sześć

i zachciało im się jeść,

więc musiały znaleźć pieska

aby móc na nim zamieszkać.

Pierwszej pchełce – najsilniejszej,

a od koleżanek większej,

przyszedł świetny plan do głowy,

który mógł być przełomowy:

„wejdźcie na mnie, lecz czym prędzej,

zobaczycie wtedy więcej”.

Druga pchełka mniejsza była

więc na grzbiet pierwszej wskoczyła.

Trzecia aż się zasapała,

gdy na drugą się wdrapała.

A ta czwarta, choć najmniejsza,

to ze wszystkich najsprytniejsza.

Mimo tego, że tak mała,

to najwyżej z nich skakała,

więc się dobrze rozpędziła

 

i na trzecią pchłę wskoczyła.

Lecz choć była tak wysoko,

i sokole miała oko,

mimo, że się rozglądała,

psa żadnego nie widziała.

Wszystkie pchły się zasmuciły,

bo już dawno w drodze były

i tak dawno nic nie jadły,

że pod drzewem z płaczem siadły.

Całą noc tak przepłakały..

rano patrzą – piesek mały.Cztery pchełki 02

Pysk położył na swej łapie

i cichutko sobie chrapie.

Wszystkie pchełki szybko wstały

i na psa powskakiwały.

Siedzą na nim i śpiewają,

że już nowy domek mają..

Tylko piesek pokrzywdzony

bo znów będzie pogryziony.

 

2 myśli nt. „Wiersze dla dzieci – Cz. 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *